Obecnie nawet trailery filmowe można spotkać w wysokiej rozdzielczości (HD). Co z tego, że są bardzo dobrej jakości, skoro nasz sprzęt umożliwia oglądanie jedynie „pokazu slajdów”? Do płynnego oglądania filmów w HD potrzebujemy mieć co najmniej procesor dwurdzeniowy albo bardzo dobrą kartę graficzną, która przejmuje na siebie część obliczeń związanych z wyświetlaniem obrazu. Jeżeli nie interesuje Was (i mnie również) kupno nowych części do komputera, to najlepiej będzie skonwertować obraz HD na DVD. Dzięki temu obejrzymy interesujący nas film na komputerze lub stacjonarnym DVD.
Na początek trochę nudnej teorii…
Filmy w HD spotkać można głównie w 2 formatach: 720p i 1080i. Obraz mamy odpowiednio w rozdzielczościach 1280x720 i 1920x1080 pikseli. Literka „p” oznacza, że obraz jest bez przeplotu (progresywny), a „i” że z przeplotem. Na pierwszy rzut oka zapewne wydaje się Wam, że rozdzielczość 1080i jest dużo lepsza od 720p. Sprawa nie jest taka prosta. Niektórzy znawcy twierdzą, że do obrazów dynamicznych (np. sport) bardziej nadaje się 720p, za to do statycznych 1080i. Najogólniej chodzi o to, że w trybie progresywnym obraz wyświetlany jest w całości, natomiast przeplot wyświetla raz linie parzyste obrazu, a raz nieparzyste. Dzieje się to odpowiednio szybko, dzięki czemu monitor składa sobie obraz na bieżąco.
Przechodzimy do rzeczy.
Potrzebujemy dowolnego Linuksa i zainstalowanego odtwarzacza filmów MPlayer. Musimy mieć również zainstalowane kodeki. Jeżeli możecie oglądać filmy DivX, Xvid, DVD itd., to wszystko jest w porządku. Wraz z MPlayerem dostajemy bardzo zaawansowany konsolowy konwerter o nazwie Mencoder. Jest czymś w rodzaju konwertera wszystkiego-na-wszystko. Sam manual (man mencoder) zajmuje dobrych kilkadziesiąt stron.
Z góry uprzedzam, że nie chodzi nam o zmniejszenie ilości zajmowanego przez plik miejsca na dysku. W stosunku do HD plik wynikowy DVD zmniejszy się jedynie o jakieś 20%. Pliki będziemy konwertować do postaci możliwie najmniej obciążającej procesor podczas odtwarzania. Druga sprawa: konwersja trailera zajmuje ok. 5–10 min. Cały film w np. Matrosce (.mkv) to już ok. 6 godz. męczenia procesora na 100%. Żeby nie było, że nie ostrzegałem
Polecenia konwersji oczywiście nie wymyśliłem sam. Zmodyfikowałem nieco przepis znaleziony na Forum Ubuntu. Chodziło o wycięcie fragmentu dotyczącego narzucenia stosunku szerokości do wysokości (4 na 3) i dodanie automatycznego dostosowywania wysokości obrazu do jego szerokości (format DVD ma 720 pikseli szerokości, a z wysokością bywa różnie).
Konwersja właściwie sprowadza się do skopiowania linijki podanej poniżej do terminala i zastąpienia ostatniego parametru nazwą pliku, który chcemy konwertować. Plik wynikowy będzie nazywał się konwersja.mpg.
mencoder -oac lavc -ovc lavc -of mpeg -mpegopts format=dvd -vf scale -zoom -xy 720 -srate 48000 -af lavcresample=48000 -lavcopts vcodec=mpeg2video:vrc_buf_size=1835:vrc_maxrate=9800:vbitrate=5000:keyint=15:acodec=ac3:abitrate=192 -ofps 25 -o konwersja.mpg WstawTuNazwePlikuHD.mov
Pomimo iż czasem w trakcie konwersji wyrzuca różne śmieszne błędy, to problemów w czasie oglądania pliku wynikowego nigdy nie miałem.
Podobne wpisy:

One comment
„Potrzebujemy dowolnego Linuksa i zainstalowanego odtwarzacza filmów MPlayer.”
Mistrzu to na łindozie tyż działa włącznie z mencoder’em.